|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Gwiazdy od drugiej strony mikrofonu
Wiecie jakie jest najdziwniejsze uczucie, kiedy jest się na igrzyskach na żywo? Że wszystko wygląda beznadziejnie, w porównaniu z tym, co pokazują w telewizji. Igrzyska generalnie to jest produkt, który MKOl sprzedaje za grube miliardy dolarów stacjom telewizyjnym. I nic poza tym. Czysty biznes. Kibice, idee jakieś, widowisko tu na miejscu, broń Panie Boże, nic z tych rzeczy. Chodzi tylko i wyłącznie o telewizję. Reszta, to bujda na resorach, no może poza hokejem. Na żywo wszystko wygląda nieatrakcyjnie. W życiu bym nie zapłacił 100 dol. za bilet np. na skoki, czy na biatlon. Pięciu dolarów bym nie dał. To spojrzenie na igrzyska od drugiej strony naszło mnie, gdy przeglądałem zdjęcia, które pstrykam sobie tak cały czas gdzie popadnie. Wybrałem kilka, na których możecie sobie zobaczyć, jak wyglądają na igrzyskach gwiazdy. Od drugiej strony mikrofonu. O ile w ogóle je dostrzeżecie :-) Noriaki Kasai i japońscy dziennikarze na skoczni:
Adam Małysz i polscy dziennikarze na skoczni:
czwartek, 25 lutego 2010, bartosz.raj
Komentarze
justinehh
2010/02/25 19:47:59
No faktycznie katastrofa ...
2010/02/25 22:00:16
ale mi odkrycie, przeciez wiadomo ze to dla kasy a dla czego by innego?i nie dla 5 osob co tam kibicuja tylko dla milionow co tv ogladaja.ponadto trudno zeby tlum stal blisko sportowcow by pstryknac zdjecie,gdy wariatow wszedzie pelno i jeszcze by kamieniem rzucil.co do tv to wiadomo ze sprzety super maja wiec nosa wszedzie wsciubia i super program jak ta lala.ja bylam na strongmenahc ostatnio i taka sama nedza byla, nic sie nie dzialo godzinami, co jakis czas klasnijcie w dlonie czyli show na maxa.
|